Rozpoczynamy przegląd dystrybucji Linuksa. Nr 1 w rankingu Distro Watch zajmuje obecnie PCLinuxOS dlatego własnie ona poszła na pierwszy ogień
Krótka notka na wikipedii zwróciła moją uwagę na przodka PCLOSa – Mandrive. Oprócz tego domyślny format paczek (rpm) sprawił że podszedłem do tej dystrybucji z uprzedzeniami “kolejne-cukierkowe-distro”. Jakie było moje zdziwienie gdy po instalacji systemu zastałem w pełni skonfigurowany, działający system w języku polskim, z KDE, Kadu, Thunderbirdem, Firefoxem i Compiz-Fusion. Kontrolą nad pakietami tego systemu zajmuje się znany z Debiana APT (co jest niewątpliwą zaletą) oraz graficzny Adept. System zawiera graficzne konfiguratory do każdej części systemu, wliczając w to konfigurację drukarki i firewalla, system dobry dla początkujących, którzy chcą poznać system, na dłuższą metę raczej nie do użytku, chociaż…
Zaczynamy od pobrania obrazu płyty przy użyciu sieci torrent. Po wypaleniu obrazu na płytę uruchamiamy z niej komputer:
Wybieramy oczywiście pozycję nr 1
Krótka konfiguracja LiveCD.
Logujemy się na roota z hasłem root:
Naszym
oczom ukazuje się
pulpit LiveCD, zapowiada się nieźle

Klikamy
Zainstaluj PCLinuxOS.
Oczywiście wybieramy samodzielne partycjonowanie dysku.
Klikamy na wolne miejsce, i wybieramy utwórz.
Ustawiamy wielkość partycji na 54 MB, rodzaj systemu plików na Linux native i punkt montowania na /boot.
Następnie ustawiamy partycję
swap, ja ustawiłem na
512 MB.
Trzeciej partycji przyporzadkowujemy maksymalny dostępny rozmiar, system plików
ReiserFS, punkt montowania
/
Po wszystkich operacjach struktura
partycji na
dysku wygląda tak:
Klikamy gotowe i rozpoczyna się instalacja.
Wpisujemy dane użytkownika, jego nazwę i hasło i klikamy akceptuj użytkownika.
Możemy dodawać kolejnych użytkowników, lub zatwierdzić wszystko klikając gotowe.
Wyłaczamy system i wyciągamy płytę z napędu.
Ufff, na tym etapie kończy się instalacja, nie było tak źle? Ok, przystępujemy do uruchomienia systemu. Widzimy okno Gruba, wybieramy pozycję nr 1.
Logujemy się na swojego użytkownika, nie na roota! (z konta roota należy korzystać tylko dla celów administracyjnych).
Na tym etapie uruchomcie Kadu z pulpitu, skonfigurujcie konto i napiszcie
do mnie, że Wam się udało
Na pulpicie mamy dość fajnie napisany przewodnik po dystrybucji.
Kluczowe w utrzymaniu dystrybucji w dobrym stanie jest dbanie o jej aktualizację, załatwimy to uruchamiając z paska na dole Menadżera pakietów.
Klikamy odśwież żeby pobrać nową listę pakietów.
Wybieramy zaznacz wszystko do aktualizacji i klikamy zastosuj i potwierdzamy instlację pakietów- i już! Nasz system jest już w najwyższej wersji.
Powyżej przedstawiłem jedynie podstawowe operacje, sam system ma dużo więcej opcji. Jeżeli potrzebujesz pomocy z systemem, napisz do mnie, pomogę. Jeżeli chcesz przetestować system bez instalacji na dysku, zainstaluj jakiś program do zdalnej administracji, daj mi znać i uruchomię Ci system w wirtualnej maszynie- i będziesz mógł się bawić do woli.
Macie swoją opinię o tej dystrybucji? Zapraszam do komentowania!
I co jak oceniasz system w skali od 1 do 10? Hmm… napisz poradnik jak zainstalować Gentoo w trybie experta :]
chciałem powstrzymać się od oceny systemu, ale to dość trudne
dystrybucję oceniam na 7 (ubuntu dostałoby 4
), troszkę szkoda, że nie daje możliwości wyboru między KDE/Gnome ale i tak jest b. dobrze
Swietny art, swietnie wykonany, jednak ja przyzwyczailem sie juz do Debiana. Oceniam ta dystrybucje jako dla bardzo poczatkujacych, Troche za bardzo windows`owo podobna i oparta na mandrivie mimo ze jest adetp to i tak nie oddaje to w pelni funkcjonalnosci Linuxa. Mialem okazje testowac ten OS i jestem w miare zadowolony, brakuje w nim jeszcze wielu rzeczy…Choc i tak ta dystrybucja jest skierowana dla uzytkownikow poczatkujacych. Ja bym ocenil to w skali 7/10
. ubuntu na 9/10, i debiana 10/10. Co do arta wykonany swietnie,przejrzyscie i konkretnie!
Dobra robota TBH
Macku , Ty wiesz ze czekam na wiecej ? to chyba apetyt, a przeglad na tym, z czym mamy do czynienia jest bardzo dobrym pomyslem ktory wykonales bardzo dobrze.
ku chwale wolnej informacji..