Poznałem niedawno świetny sposób na wyczyszczenie całego swojego dysku – DBAN. Mówiąc w skrócie, polega to na tym, że wypala się obraz DBANa na płytkę, uruchamia z niego maszynę a on przejedzie po dysku sektor po sektorze i nadpisze go zerami ;] IMHO świetny sposób na zatarcie śladów.
Najpierw musimy przygotować sobie jakiś działający system. W moim przypadku jest to:
No ok, uruchamiamy maszynę z płytki DBANa.
Opcja autonuke jest fajna, wyszukuje na dysku wszystkie urządzenia blokuje i je zeruje
. My jednak zajmiemy się trybem interaktywnym, czyli naciskamy enter.
W tym przypadku miałem tylko jeden dysk i jedną partycję, więc wybór jest prosty. Naciskamy spację, przed naszą partycją pokazuje się znacznik [wipe].
Pozostaje nam tylko naciśnięcie F10 i rozpoczęcie dzieła zniszczenia.


Jak widać u mnie zajęło to masę czasu, ale to wina niskiej wydajności środowiska testowego.
Po restarcie naszym oczom ukazuje się pogorzelisko.
Na dysku nie ma żadnych danych ani tablicy partycji. Po prostu całe urządzenie blokowe jest w stanie surowym – zapełnione jest samymi zerami.
I o to nam chodziło
Więcej informacji o opcjach tego programu znajdziemy na wikipedii.
Lubię zapach formatowanego dysku o poranku.
sprawdze jak sie sprawoje w pracy
Interesujący wpis, nie wiedziałem o istnieniu takiego toola ;> Thx ;>
Kiedyś chyba rozmawialiśmy o tym cudeńku na ircu ; ) Wygodna sprawa w “nagłych przypadkach”.
Aha i gratuluję kilku odnośników do wiki ; D elo.
Mozna jeszcze inaczej, dowolna plytka live(grml just rocks!):
dd if=/dev/zero of=/dev/{h,s}da
lub jesli mamy jeszcze wiecej czasu to:
shred -v -z /dev/{h,s}da
czyli 25 przebiegow (-n X mozna to zmienic), kazdy przebieg zamazuje partycje innym ciagiem bitow a na koniec wypelnia dysk zerami, aby ukryc zamazywanie
Jednym slowem ciekawie. DBAN jeszcze nie uzywalem, ale pewnie kiedys sie przyda.
A przez chwilę myślałem, że będzie o debianie
Że popsuł Ci dysk i w ogóle. Blah :<
Ogolnie narzedzie godne poswiecenia wiekszej uwagi, tylko ze gdybym mial “czyscic” dysk z jakiegos bardzo waznego powodu, to wolal bym go jednak zniszczyc recznie. ;]
pozdrawiam serdecznie. hawk